Alarm do magazynu chroni coś innego niż alarm w biurze czy w sklepie, dlatego dobry system alarmowy dla obiektu firmowego zaczyna się od pytania, co w nim właściwie stoi i kto tam wchodzi. W magazynie liczą się bramy, duża kubatura i towar, często trzymany w chłodni. W biurze sprzęt, dokumenty i serwerownia. W sklepie kasa, witryna i ryzyko napadu w godzinach otwarcia. W warsztacie narzędzia, maszyny i pył.
Aby rozjaśnić Ci ten temat, dzielimy się doświadczeniem, które zbieramy jako producent central alarmowych i rozwiązań smart home z Myślenic. Pokazujemy, jakie czujki, strefy, uprawnienia i powiadomienia sprawdzają się w poszczególnych rodzajach obiektów. Jeśli szukasz ogólnego wprowadzenia, jak działa alarm w firmie i z czego się składa, zajrzyj najpierw do naszego tekstu System alarmowy – skuteczna ochrona dla Twojej firmy.
Ten sam zestaw alarmowy zamontowany w biurze i w hali magazynowej da dwa zupełnie różne efekty. W biurze dwie czujki ruchu i kontaktron na drzwiach często wystarczą. W hali o wysokości kilku metrów, z bramami segmentowymi i wózkami widłowymi, takie same czujki będą albo ślepe, albo zaczną wywoływać fałszywe alarmy.
Różnice dotyczą trzech obszarów. Po pierwsze, zagrożenia. Włamanie nocą, kradzież w ciągu dnia, napad przy kasie, a do tego zalanie, pożar czy awaria chłodzenia. Po drugie, ludzie. W firmie z systemu korzysta kilka lub kilkadziesiąt osób, każda w innych godzinach. Po trzecie, warunki. Pył, wilgoć, mróz i przeciągi w hali to coś, czego w mieszkaniu nie spotkasz.
Zanim przejdziemy do konkretnych obiektów, kilka fundamentów, które powtarzają się w każdej firmowej instalacji.
Strefa to część obiektu, którą uzbrajasz niezależnie od reszty. W praktyce księgowość może wyjść o 16:00 i uzbroić swoje pokoje, a magazyn pracuje do 22:00. Centrale ROPAM z rodzin OptimaGSM i NeoGSM obsługują podział na strefy. Przy planowaniu przyjmij prostą zasadę. Osobną strefą powinno być każde miejsce, które bywa puste, gdy reszta firmy pracuje.
W domu kod zna kilka osób. W firmie każdy pracownik powinien mieć własny kod lub pilot i dostęp tylko do swoich stref. Dzięki temu w historii zdarzeń widzisz, kto i o której rozbroił system, a po odejściu pracownika usuwasz jednego użytkownika, zamiast zmieniać kod całej załodze.
Harmonogram pozwala centrali automatycznie uzbroić strefę o ustalonej godzinie albo zablokować rozbrojenie poza godzinami pracy. To rozwiązuje problem, z którym właściciele firm zgłaszają się do nas najczęściej. Ostatni wychodzący zapomniał uzbroić alarm. Centrala może też wysłać powiadomienie, jeśli do określonej godziny strefa nie została uzbrojona.
Firmowe łącze bywa pierwszą rzeczą, którą odcina włamywacz albo awaria u dostawcy. Moduł alarmowy GSM lub LTE w centrali wysyła SMS-y, wykonuje połączenia i przesyła dane do aplikacji przez sieć komórkową. W ofercie ROPAM to między innymi moduły BasicLTE i Basic4G. Więcej o samym mechanizmie piszemy w poradniku o alarmie z powiadomieniem na telefon.
Biuro to zwykle obiekt o umiarkowanym ryzyku, ale z dużą liczbą użytkowników i drogim sprzętem elektronicznym.
W biurze podstawą są czujki PIR w pokojach i na korytarzach oraz kontaktrony na drzwiach wejściowych i oknach parteru. W open space jedna czujka z odpowiednią soczewką obejmie zwykle całe pomieszczenie. Uważaj na klimatyzatory i grzejniki w polu widzenia czujnika ruchu PIR, bo to typowe źródło fałszywych alarmów. Dobór czujek opisujemy w artykule o rodzajach czujek alarmowych.
W serwerowni włamanie jest mniejszym ryzykiem niż przegrzanie po awarii klimatyzacji albo woda z instalacji nad sufitem podwieszanym. Czujnik temperatury podłączony do centrali wyśle powiadomienie po przekroczeniu progu, a czujnik zalania przy podłodze zareaguje, zanim woda dojdzie do szaf rack. O samych czujkach zalania piszemy w tekście czujnik zalania wodą.
Przy wejściu do biura sprawdza się manipulator z klawiaturą albo panel dotykowy, na którym pracownik od razu widzi, które strefy są uzbrojone. W ROPAM produkujemy panele dotykowe TPR, które łączą obsługę alarmu ze sterowaniem budynkiem. Porównanie paneli i klasycznej klawiatury LCD znajdziesz w poradniku o panelach dotykowych do systemów alarmowych. Aplikacja przydaje się kierownikowi, który chce zdalnie sprawdzić, czy wszystko zostało uzbrojone.
Wskazówka dodatkowa! Jeśli biuro ma też funkcje smart, uzbrojenie alarmu może jednocześnie gasić światło, opuszczać rolety i obniżać temperaturę. Pomysły znajdziesz w tekście o smart office.
Czas na konkrety. Magazyn i hala to obiekty, w których najłatwiej źle dobrać czujki, a najtrudniej to potem naprawić.
Intruz najczęściej wchodzi przez bramę, rampę lub drzwi ewakuacyjne na tyłach budynku. Dlatego zaczynamy od obwodu. Kontaktrony przemysłowe na bramach, czujki otwarcia drzwi i czujki zbicia szyby przy świetlikach zgłoszą próbę wejścia, zanim złodziej znajdzie się między regałami.
Wewnątrz hali sprawdzają się czujki o dalekim zasięgu oraz czujki kurtynowe wzdłuż alejek. Montaż czujki wyżej, niż przewiduje producent, skraca jej realny zasięg wykrycia. Regały wysokiego składowania tworzą martwe pola, więc rozmieszczenie czujek najlepiej zaplanować na rzucie hali z naniesionymi regałami, a nie na pustym obrysie budynku.
Awaria agregatu w nocy z piątku na sobotę może oznaczać stratę całego towaru. Czujnik temperatury w chłodni podłączony do centrali wyśle SMS, gdy temperatura przekroczy ustalony próg, na przykład 8°C. W hurtowni spożywczej czy magazynie leków to funkcja często ważniejsza niż samo wykrycie włamania.
Centrala powinna powiadomić Cię o zaniku zasilania 230V, bo w hali oznacza to też wyłączoną chłodnię, bramy i oświetlenie. Akumulator w centrali podtrzyma pracę alarmu i modułu komunikacyjnego, a czas podtrzymania liczy się z realnego poboru prądu, nie z ulotki. Szczegóły opisujemy w tekście o awaryjnym zasilaniu systemu alarmowego.
Firma z kilkoma lokalizacjami potrzebuje jednego miejsca, w którym widać stan wszystkich obiektów. Aplikacja mobilna pozwala przełączać się między centralami i sprawdzać uzbrojenie oraz historię zdarzeń w każdym oddziale bez dzwonienia do kierowników.
W sklepie system pracuje w dwóch trybach. Po zamknięciu chroni przed włamaniem, a w godzinach otwarcia przed napadem i kradzieżą z zaplecza.
Przycisk napadowy pozwala sprzedawcy dyskretnie wezwać pomoc. Najczęściej uruchamia cichy alarm, czyli powiadomienie bez syreny, które trafia do właściciela lub do stacji monitorowania. Głośny sygnalizator w czasie napadu bywa niebezpieczny dla personelu, dlatego wejście napadowe zwykle konfiguruje się jako ciche. Działa całą dobę, niezależnie od tego, czy strefa jest uzbrojona.
Duże przeszklenia to najsłabszy punkt lokalu handlowego. Czujki zbicia szyby, kontaktron na drzwiach i czujka na rolecie zewnętrznej wykrywają próbę wejścia, zanim intruz znajdzie się w środku. Sygnalizator zewnętrzny z lampą, widoczny nad wejściem, sam w sobie zniechęca część złodziei.
Zaplecze z towarem i pokój z sejfem możesz uzbrajać także w ciągu dnia, gdy sala sprzedaży pracuje. Pracownik wejdzie tam dopiero po rozbrojeniu strefy własnym kodem, a każda taka operacja trafi do historii zdarzeń. W salonie fryzjerskim czy gabinecie to samo rozwiązanie chroni magazynek z kosmetykami i sprzętem.
Warsztat samochodowy, stolarnia czy niewielki zakład produkcyjny łączą cechy magazynu i garażu, a do tego dochodzą trudne warunki pracy.
Zwykła czujka PIR może reagować na nagrzaną maszynę, ruch powietrza przy otwartej bramie czy kurz. Lepiej sprawdzają się czujki dualne, łączące PIR z mikrofalą, w szczelnej obudowie. Kable prowadź w korytach z dala od przewodów zasilających maszyny, bo duże silniki mogą wprowadzać zakłócenia.
W zakładzie z piecem, kotłownią czy lakiernią alarm powinien obejmować czujki dymu i czadu. Czujnik zalania przy sprężarce albo w kanale serwisowym ostrzeże przed wyciekiem, zanim woda zaleje posadzkę. Do wejść centrali można też podłączyć sygnały awarii maszyn, na przykład zadziałanie zabezpieczenia sprężarki. W bezprzewodowej serii ARI mamy między innymi czujkę dymu OSD-ari.
Wyjścia centrali sterują automatyką. Mogą zamknąć bramę przy uzbrojeniu, włączyć oświetlenie zewnętrzne po wykryciu ruchu albo umożliwić zdalne sterowanie bramą z pilota lub aplikacji. Jeśli przy firmie stoi osobny budynek na auta i narzędzia, alarm do garażu może działać jako kolejna strefa tej samej centrali.
To decyzja, którą warto podjąć świadomie, jeszcze przed zakupem urządzeń.
Centrala z modułem GSM lub LTE wysyła SMS-y i dzwoni na wskazane numery, a aplikacja pokazuje stan systemu. Płacisz tylko za kartę SIM. To dobre rozwiązanie dla biura czy warsztatu, w którym właściciel albo kierownik zareaguje sam lub wezwie policję. Zdalny dostęp pozwala też uzbroić zapomnianą strefę z telefonu.
Agencja ochrony odbiera sygnały w stacji monitorowania przez całą dobę i wysyła patrol. Sprawdza się w sklepie z cennym towarem, w magazynie oddalonym od miasta i wszędzie tam, gdzie wymaga tego ubezpieczyciel. Oba rozwiązania da się połączyć, a centrala wysyła wtedy zdarzenie do stacji monitorowania i równocześnie SMS do właściciela.
Czy wiesz, że agencje zwykle przyjmują sygnały z central różnych producentów? Wybierając system, nie musisz od razu decydować o monitoringu.
W nowej hali lub biurze przed wykończeniem rekomendujemy systemy przewodowe, odporne na zakłócenia radiowe i bez baterii do wymiany. W wynajmowanym lokalu, gdzie nie możesz kuć ścian ani prowadzić kabli, lepiej sprawdzi się bezprzewodowa centrala albo system hybrydowy, w którym urządzenia radiowe uzupełniają okablowanie. Porównanie obu rozwiązań znajdziesz w tekście alarm bezprzewodowy czy przewodowy.
Ubezpieczyciel może uzależnić zakres polisy lub wysokość składki od zabezpieczeń obiektu. Wymagania różnią się między towarzystwami i rodzajem mienia, dlatego sprawdź je w ogólnych warunkach ubezpieczenia jeszcze przed projektem instalacji.
Ważne! Norma PN-EN 50131 dzieli systemy alarmowe na cztery stopnie zabezpieczenia (Grade 1-4). Stopień 2, czyli grade 2, to typowy poziom dla domów i małych firm o niskim lub średnim ryzyku, a wyższe stopnie przewiduje się dla obiektów o podwyższonym ryzyku. Cały system ma stopień swojego najsłabszego elementu. Jeśli polisa wymaga konkretnego stopnia, poproś instalatora o dokumentację doboru urządzeń.
Centralę z podziałem na strefy, modułem GSM lub LTE, akumulatorem i czujnikiem temperatury, jeśli przechowujesz towar wrażliwy. Czujki dobierz do wysokości hali i układu regałów.
Tak, zwłaszcza gdy w sklepie pracuje jedna osoba albo przy kasie jest gotówka. Najlepiej skonfigurować go jako cichy alarm.
Tak. Każdy użytkownik dostaje własny kod lub pilot i dostęp tylko do wybranych stref, a centrala zapisuje, kto uzbroił i rozbroił system.
Nie musi, chyba że wymaga tego ubezpieczyciel. Wiele małych firm korzysta wyłącznie z powiadomień GSM i aplikacji.
Tak, aplikacja mobilna pozwala sprawdzać i sterować kilkoma centralami, każdą w innym oddziale.
Centrala przejdzie na akumulator i wyśle powiadomienie o zaniku zasilania 230V. Czas pracy zależy od pojemności akumulatora i liczby urządzeń.
Dobry alarm do magazynu, sklepu, biura czy warsztatu buduje się wokół tego, co w obiekcie jest najcenniejsze i co mu najczęściej zagraża. W biurze to sprzęt i serwerownia, w magazynie bramy i chłodnia, w sklepie kasa i witryna, w warsztacie maszyny i ryzyko pożaru. Wspólny mianownik to centrala ze strefami, osobni użytkownicy dla pracowników, harmonogramy uzbrajania oraz powiadomienia GSM lub LTE niezależne od firmowego internetu.
W ROPAM projektujemy i produkujemy centrale, moduły komunikacyjne i panele w Polsce. Jeśli chcesz dobrać system do swojego obiektu, skontaktuj się z naszym działem technicznym lub autoryzowanym instalatorem w Twojej okolicy.